Uzdrowiska skutecznie wykorzystują balneoterapię, a kuracja w sanatorium opiera się głównie na kąpielach siarczkowo-siarkowodorowych oraz kuracjach pitnych wodami leczniczymi, które wypłukują kwas moczowy z organizmu. Pobyty SPA i ośrodki rehabilitacyjne stosują również krioterapię miejscową, która błyskawicznie gasi ból i stan zapalny w chorym stawie.
Kluczowa profilaktyka polega na ścisłym przestrzeganiu diety ubogiej w puryny oraz wypijaniu minimum 2-3 litrów wody dziennie. Bardzo ważne jest dbanie o prawidłową masę ciała, co odciąża zaatakowane stawy, najczęściej w obrębie stóp. Odpowiednia regeneracja oraz ochrona stawów przed uciskiem to podstawa braku nawrotów.
Pacjenci mają kategoryczny zakaz spożywania alkoholu (szczególnie piwa) oraz jedzenia podrobów, owoców morza i tłustych mięs, co natychmiast wyzwala atak bólu. Zabronione jest przeforsowywanie chorego stawu w ostrej fazie zapalenia. Nie wolno również stosować drastycznych głodówek, które paradoksalnie podnoszą stężenie kwasu moczowego we krwi.
Aby wczasy zdrowotne dały długotrwały efekt, po powrocie z ośrodka należy ściśle trzymać się wytycznych dietetycznych poznanych podczas wyjazdu. Warto regularnie stosować łagodny ruch poprawiający ukrwienie kończyn. Regularne pobyty lecznicze raz w roku pomagają skutecznie kontrolować przebieg tej metabolicznej choroby.